Blog > Komentarze do wpisu
Arogant Białkowski

Dziś w cyklu "Wspomnień czar" mała przestroga. Zobaczcie, dlaczego bramkarze nie powinni ćwiczyć żonglowanie piłką. W roli głównej: Bartosz Białkowski.



Cóż, równie idiotycznego zachowania na boisku piłkarskim ze świecą szukać. Zgadzam się w zupełności z Maciejem Iwańskim - arogancja Białkowskiego zaiste nieprawdopodobna. Żeby ośmieszać przeciwnika za pomocą swoich umiejętności, trzeba te umiejętności zwyczajnie... posiadać. Inaczej kończy się to tak, jak przed rokiem we Włocławku.

Ponieważ wykorzystaliśmy limit zmian, w bramce musiał stanąć reprezentujący obecnie Piast Gliwice Kamil Glik. Wprawdzie nie można mieć do niego pretensji za puszczone gole, ale skoro Mladen Petric pokazał, że zawodnik z pola może bronić rzuty karne, to dlaczego Glik nie mógł złapać piłki lecącej tuż obok jego ręki? Chociaż zapewne i tak by to nic nie dało... Młodzieżówka gra słabo, kompromituje się, przegrywając 0:3 z Kazachstanem, i aż zęby bolą, gdy próbujemy sięgać w przyszłość.

Najtrafniejsza wypowiedź: "Bramkarze mają czasami takie chwile, że nie wiedzą co robią." (Cezary Kucharski).

wtorek, 16 września 2008, mily77

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Mój obrazek=P
Blogi Sportowe Najlepsze Blogi page rank