Wpisy z tagiem: Puchar Azji 2011
środa, 26 stycznia 2011
Typowanie - odsłona siódma
W dzisiejszej odsłonie typowania mały mix, czyli po jednym spotkaniu do obstawienia z lig: angielskiej, włoskiej, niemieckiej i hiszpańskiej. Bonusem będzie sobotni finał Pucharu Azji, w którym zmierzą się Australijczycy z Japończykami. Wielkie dzięki dla stałej grupy typujących, liczę na wasz dalszy udział. Oczywiście zapraszam do zabawy także pozostałych czytelników. Czołówkę jeszcze ciągle można dogonić, wszak w każdej kolejce do zdobycia nawet 18 punktów:) Zasady zabawy: 1. Za idealnie trafiony wynik - 3 punkty, za dobre wskazanie (wygrana, przegrana, remis) - 1 punkt 2. Jedno spotkanie będzie oznaczone jako bonus, tzn. punkty za poprawny typ będą mnożone razy 2 3. Typując, proszę podpisywać się zawsze tym samym nickiem. 4. Mecze do typowania prezentowane będą w środy (w wyjątkowych sytuacjach w czwartki) Typować można w komentarzach pod niniejszą notką, do 29 stycznia (sobota), do godziny 12.00: Sunderland - Chelsea 0:2 Wolfsburg - Dortmund 1:1 Osasuna - Real Madryt 1:3 Lazio - Fiorentina 1:0 Australia - Japonia 3:2 - bonus Klasyfikacja po szóstej odsłonie: 1. toldo16 - 27pkt 2. milgord - 26pkt 3. carles5 - 23pkt 4. Typy - 20pkt 5. strain - 16pkt 6. fparchanowicz - 11pkt 7. kshishu - 8pkt 8. jacas1407 - 6pkt 9. gampa - 5pkt 10. max.88, del_budzik, bartosinski97 - 4pkt 13. Michał, merengues, miloszt, kowi91, Lipaaa - 3pkt 18. lavekall6 - 2pkt 19. tumek92 - 1pkt I rezultaty meczów z szóstej odsłony: Dortmund - Stuttgart 1:1 Hannover - Schalke 0:1 FC Koeln - Werder 3:0 - bonus Mainz - Wolfsburg 0:1 Bayern - Kaiserslautern 5:1
niedziela, 23 stycznia 2011
Ćwierćfinały Pucharu Azji (video)
Na początek, brawa dla naszych piłkarzy ręcznych za
ambitną walkę do końca. Szczególnie zaimponował mi Mariusz Jurkiewicz;
zwykle nie błyszczący w ofensywie, tym razem fantastycznie zaskakiwał
śmiałymi akcjami duńską defensywę. W ogóle dla zawodnika Ciudad Real to
bardzo udany turniej - gdyby nie jego świetna gra w obronie (ze sporą
ilością przechwytów, po których wyprowadzaliśmy kontry), nasza sytuacja
wyglądała o wiele gorzej niż obecnie. Kto wie, może nawet Polaków na
szwedzkich mistrzostwach już by nie było. A tak, wciąż jesteśmy w grze. A teraz, zgodnie z tytułem, bramki z ćwierćfinałowych meczów Pucharu Azji... 1. Wczoraj gospodarze Katarczycy pożegnali się z turniejem, przegrywając 2:3 z Japonią. Alberto Zaccheroni musiał się najeść sporo strachu, bo jego podopieczni dwukrotnie przegrywali: http://www.youtube.com/watch?v=Yu6WWSqgDlI
2. W drugim wczorajszym meczu, Uzbekistan rozprawił się 2:1 z Jordanią: http://www.youtube.com/watch?v=WNshEV1biV8 3. Dziś Australia pokonała po dogrywce Irak 1:0, dzięki bramce Harrego Kewella: http://www.youtube.com/watch?v=CP3apKiF4xA 4. A w ostatnim ćwierćfinale Korea Południowa, również po dodatkowym czasie gry, wygrała z Iranem 1:0 http://www.youtube.com/watch?v=a751Ng6IHts PS. Oficjalna strona Pucharu Azji 2011 PS2. Zapraszam na profil mojego bloga na Facebooku: http://www.facebook.com/pages/Tylko-I-Wylacznie-O-Sporcie-milgordbloxpl/179740745373311 PS3. Mój twitter: http://twitter.com/#!/milgord
piątek, 14 stycznia 2011
Puchar Azji 2011
W Katarze trwają piłkarskie mistrzostwa największego kontynentu świata. Dla gospodarzy turniej stanowi dobry test organizacyjny przed Mistrzostwami Świata 2022, a także daje możliwość skonfrontowania swoich umiejętności z coraz silniejszymi piłkarsko krajami strefy AFC. Podopieczni Bruno Metsu nie zaczęli zbyt dobrze - w inauguracyjnym meczu na Khalifa International Stadium ulegli Uzbekistanowi 0:2. Gol otwarcia w wykonaniu Akhmedova to z pewnością dobra reklama dla tej imprezy: Swoją drogą, Katarczycy coś nie mają szczęścia do Uzbeków. Rok temu ulegli im na Igrzyskach Azjatyckich 0:1. Wygraliby, gdyby w doliczonym czasie gry drugiej połowy Khalfan Ibrahim, uznawany za wielki talent tamtejszego futbolu, błysnął w nieco bardziej chlubny sposób... W drugim spotkaniu było już znacznie lepiej. Katarczycy pokonali głodnych piłkarskiego sukcesu Chińczyków 2:0, po dwóch bramkach Yusefa Ahmeda, drugiego obok Khalfana młodzieńca z rocznika 1988. Bramka otwierająca wynik naprawdę przedniej urody. Chyba nawet piękniejsza niż Uzbeka Akhmedova: W najbliższą niedzielę o 19.15 Katarczyków czeka mecz z najsłabszym w grupie A Kuwejtem. Awans do fazy pucharowej wydaje się więc być na wyciągnięcie ręki ![]() PS. O reprezentacji Kataru pisałem też dla portalu SportSukces: http://www.sportsukces.pl/forum/viewtopic.php?f=87&t=824 PS2. Zapraszam na profil mojego bloga na Facebooku: http://www.facebook.com/pages/Tylko-I-Wylacznie-O-Sporcie-milgordbloxpl/179740745373311 PS3. Zapraszam do typowania. |
Zakładki:
Ciekawe strony
Euro 2012
Masz coś ciekawego do napisania?
Piszę również na:
Polecane blogi
Sportowcy znani i mniej znani
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||