Wpisy z tagiem: Dariusz Szpakowski
piątek, 02 marca 2012
Szpakowski komentuje? No a Jezus Maria...
"Prowadzę warsztaty dziennikarskie na uniwersytecie i kiedy pytam młodych
ludzi, co dla nich jest najważniejsze u komentatora sportowego, to
mówią, że emocje. Owszem, są one ważne, ale na pierwszym miejscu dla
mnie jest fachowość, treść, profesjonalizm, znajomość tematu. Żeby te
proporcje nie były zachwiane." - Tak, słucham? - Siema stary! Kopę lat! I jak tam? Bolą zęby i uszy po komentarzu w wykonaniu Dariusza Szpakowskiego? - A co Ty chcesz od Niego? Nikt tak jak On nie potrafi oddać w swoim komentarzu emocji z meczu piłki nożnej. Aż serce rośnie, jak "Szpaku" komentuje gola dla naszych! - Tak? A te wszystkie pomyłki merytoryczne? Przecież On się w ogóle nie orientuje w realiach współczesnego futbolu! Nie pamiętasz jak powiedział, że Moussa Sow blokuje miejsce w Lille Jeleniowi? A On przecież odszedł w tym okienku do Fenerbahce... - Czepiasz się, kogo obchodzi jakiś Sow. A ty myślisz, że taki jeden z drugim dziennikarz pamięta wszystkie transfery? Może przeoczył? Albo mu ktoś z TVP zły research zrobił... - Ta, jasne... A pamiętasz, jak powiedział, że Raul Meireles gra dalej w FC Porto? Ku....a, koleś drugi sezon gra w Anglii, w czołowej drużynie w Europie, a ten tu wyjeżdża z takim tekstem... Aż się Juskowiak zapultał i wstyd mu było, zwrócić "Szpakowi" uwagę... - Ej, naprawdę się czepiasz! Zdecydowana większość z 9 milionów oglądających mecz w TV w ogóle nie zwróciła na ten błąd uwagi. 9 milionów, stary, 9 milionów! Gdyby komentarz był do bani, to by tyle osób nie obejrzało meczu i milej spędziło środowy wieczór. - Weź mnie nie rozśmieszaj. To na pewno nie zasługa Szpakowskiego. Przyznaj, podoba Ci się ta jego "propaganda sukcesu"? Jak naszym wyjdzie jakaś akcja, nawet niezbyt groźna, to nieważne jest czy tak Nasi chcieli, czy wyszło przypadkiem. Zawsze u "Szpaka" wielkie podniecenie! "Co za wspaniały strzał!" "Brawo, biało czerwoni!" A jak rywale Nas rozklepią, to "Szpaku" rzuci zdaniem: "Jeden, jedyny błąd!" Nie mówiąc już o tym, że olał zupełnie sugestię Juskowiaka, że Portugalczycy nie grają na 100%... - Ale co w tym złego? Niech nakręca atmosferę przed Euro! Wszyscy tylko by pluli na kadrę, trzeba chłopaków wspierać! Jak to było w jednym skeczu: jak komentator dobrze komentuje, to i piłkarze lepiej grają. - Ciekawe, czy gdybyś był nauczycielem na przykład historii i tłumaczył uczniom temat z werwą, z emocjami, miłym głosem co wzbudzałoby zainteresowanie, ale przy tym kompletnie mylił fakty historyczne, to czy byś długo popracował? - Ehm, No stary.. hmm... a skąd wiedziałeś, że pracowałem jako nauczyciel historii? Ale nic to, zapomniałem Ci powiedzieć, przedwczoraj mnie przyjęli do redakcji TVP Sport! -??? PS1. Zapraszam na profil mojego bloga na Facebooku: http://www.facebook.com/milgord PS2. Mój twitter: http://twitter.com/#!/milgord
niedziela, 18 grudnia 2011
Szpaku i Wołek
Nie miałem możliwości obejrzeć dzisiaj w całości finału Klubowych
Mistrzostw Świata. Pojawiłem się w domu około 80. minuty, kiedy było już
"pozamiatane", co jednakże nie odwiodłoby mnie od oglądania końcówki,
gdyby nie dochodzące już od drzwi znajome odgłosy komentarza Dariusza
Szpakowskiego i Tomasza Wołka. Nuda, nuda, nuda... Komentarz ze studia telewizyjnego, gdzie z założenia komentatorowi ciężko zdobyć się na uzewnętrznienie emocji. Jeszcze większa nuda... Do tego słychać red. Wołka, wybitnego konesera futbolu (o polityce nie wspominając), kwiecistością przekazu zawstydzającego pisarzy i poetów z okresu baroku, a ostatnio realizującego się w roli nachalnego agitatora celebrytów do uwiarygodnienia skompromitowanej do cna inicjatywy, znanej pod nazwą "Klub Kibica Reprezentacji Polski". Irytacja sięga zenitu... Słucham chwilę red. Wołka, który próbuje błysnąć swoją futbolową erudycją, wymieniając zespoły, które w historii futbolu zasłużyły na miano unikatowych. Oczywiście, bez argumentacji, dlaczego wybrał takie, a nie inne. Wystarczy, wychodzę... Jakie to szczęście, że na Mistrzostwach Europy nie grają zespoły z Ameryki Południowej. Dlatego jeszcze łudzę się, że duet Szpakowski-Wołek - jak to mawiał klasyk - się rozpadnie się. Cóż, efekt synergii nie zawsze objawia się pozytywnie dla otoczenia... PS1. Zapraszam na profil mojego bloga na Facebooku: http://www.facebook.com/milgord PS2. Mój twitter: http://twitter.com/#!/milgord
niedziela, 31 grudnia 2006
Najzabawniejsze wypowiedzi komentatorów sportowych
Z racji tego, że tematem mojej maturalnej prezentacji z języka polskiego jest język sprawozdawców sportowych, postanowiłem wybrać trzy najzabawniejsze wypowiedzi polskich komentatorów, które mnie niezmiernie i niezmiennie bawią: MACIEJ IWAŃSKI: "Jak mawiał Kazimierz Górski, dopóki piłki w grze... to Legia ma szanse..." ANDRZEJ ZYDOROWICZ: "Zawisza Bydgoszcz to klub, który już nie istnieje, występujący obecnie w IV lidze." Hmm, to znaczy, że V-ligowy Kryształ Stronie Śląskie "doesn't exist"! Dziwne, bo prawie zawsze jestem na meczach w Stroniu... I na deser mądra maksyma DARIUSZA SZPAKOWSKIEGO: "Lepiej wygrywać 2:0 niż 1:0" Z okazji Nowego Roku życzyłbym sobie, aby mój blog miał wciąż rosnące rzesze czytelników. A wszystkim życzę udanego, pełnego zdrowych, sportowych emocji i radości roku 2007 !!! |
Zakładki:
Ciekawe strony
Euro 2012
Masz coś ciekawego do napisania?
Piszę również na:
Polecane blogi
Sportowcy znani i mniej znani
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||